Menu

Domański na piątki

O polityce piszę. Dużej, małej i malutkiej. Czasem niepolitycznie. I o Radomiu. I obrazki swoje wrzucam. Zapraszam

12 lat w UE. Pytasz Kuba, co mi to dało?

doman2.0

IMG_2980

Kuba napisał:

"Piszę tekst o Europie i pytam:
- czym dla was jest Europa? Dlaczego Europa jest dla Was ważna? Co dzięki niej zyskaliście? Jak zmieniła Wasze życie?"

Odpisałem mu, choć może nie tego oczekiwał:

13 lat temu wyprowadziłem się z Radomia i zamieszkałem w bidnej wsi na skraju Puszczy Kozienickiej. Licha ziemia, małe, zapuszczone gospodarstwa. Mój nowy dom wyraźnie odstawał od innych, a dwa samochody na podwórku robiły wrażenie. Do Radomia jeździłem po zniszczonej, rozpadającej się drodze.

"Ni wyżyna, ni nizina,
Ni krzywizna, ni równina -
Taka gmina.
Ani piasek, ani glina,
Tylko lasek i olszyna -
Taka gmina.
Ani POM-u, ani młyna,
Krzyż, chałupy i krowina -
Taka gmina.
Od komina do komina
Wiater hula, deszcz zacina -
Taka gmina.
Taka gmina."*

Dziś?

Jest nowa szosa, brukowany chodnik wzdłuż całej mojej wsi i następnej. Ładnych parę kilometrów. Po obu jej stronach stoją, nowe albo wyremontowane domy. Prawie wszędzie są wybrukowane podwórka, na których widać nowe traktory i po kilka samochodów. Niemal obowiązkowe są trampoliny i pneumatyczne baseny.

We wsi był jeden walący się sklep spożywczy. Teraz jest ich chyba sześć, w tym całodobowy, piętrowy, z windą. Ceny wyższe niż w Radomiu, no ale nie trzeba dojeżdżać. Przed weekendem wieś w okolicach sklepów się korkuje.

Jest salon urody, fitness i zajęcia aerobicu dla pań, nowa szkoła z dużą salą gimnastyczną, ze trzy przedszkola, a nawet kursy języków obcych. Parę lat temu otworzyli bar, kwiaciarnię i... zakład pogrzebowy.

Są dwa banki i dwa... bankomaty, dwie przychodnie, gabinety specjalistyczne, gabinet masażu i nowe boisko piłkarskie.

Za unijną dotację zachwaszczony plac przy kościele przebudowano na obszerny parking i urządzono park. Raczej mało kto z niego korzysta, zwłaszcza nocą, ale jest oświetlony od zmroku do świtu. Tak jak kościół. Za to parking szybko okazał się stanowczo za mały. Gdy jest msza, nie mieszczą się nami porządne auta.

Masarnia z malutkiego zakładziku przerodziła się w sporą fabrykę z solarami na dachu i ma sklepy firmowe w Radomiu.

A wyremontowanych halach po upadłym peerelowskim zakładzie ulokowały się jakieś biznesy, stanęły też obok nowoczesne budynki.

Sąsiad przepisał gospodarkę na syna i bierze z żona rentę strukturalną. Syn dostał pieniądze na start dla młodego rolnika i kupił sobie nowy traktor. Teraz każdy jeździ w pole swoim, bo uprawiają tak, jak uprawiali, czyli razem.

Oczyszczalnie przydomowe to w zasadzie norma. Choć coś zostało po staremu - ci, którzy na dofinansowanie oczyszczalni nie przystali, ścieki wylewają z szamba na pole...

No i po staremu wszyscy mówią, że dobrze nie jest...

To tak w skrócie Kuba :) Nie muszę Cię zapewniać, że jestem euroentuzjastą, bo to wiesz!

Ps.

Może to szczegół - wybory w zeszłym roku wygrał PiS.

* Jeremi Przybora

© Domański na piątki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci