Menu

Domański na piątki

O polityce piszę. Dużej, małej i malutkiej. Czasem niepolitycznie. I o Radomiu. I obrazki swoje wrzucam. Zapraszam

Oddajcie znaczek Solidarności. I wyprowadźcie sztandar

doman2.0

IMG_2491_2

W kraju "Solidarności" nie ma już solidarności - napisałem wczoraj. W "Solidarności" też jej już nie ma.

Co się z wami porobiło? Potrafiliście skuć sejm łańcuchem i uwięzić posłów, rzucać śrubami i palić opony, o asfalt tłuc styliskami łopat, gdy chodziło wam o wasze stołki i wasze pieniądze. Ludzi zdrowych, młodych, sprawnych. Tacy byliście odważni, waleczni.

Nie, nie popierałem wtedy waszego brutalizmu i dziś do niego nie namawiam. Ale wy milczycie, gdy garstka słabych i udręczonych ludzi 37 dni koczuje na sejmowym korytarzu, by wywalczyć po 500 złotych na życie nieco bardziej godne. Który z was był tyle na strajku? Nie słychać waszych oburzonych głosów, gdy jakiś damski bokser w asyście Straży Marszałkowskiej szarpie matki uczestniczące w proteście. Milczycie.

To milczenie tłustych kotów, utuczonych niesłusznymi przywilejami, zasiedziałych na intratnych posadach związkowych urzędasów, opłacanych z zakładowej kasy. Gdyby tylko ktoś próbował te przywileje ograniczyć, gdyby próbował naruszyć waszą pozycję... O! To by się działo! Ale to wam nie grozi. Ten rząd nie ruszy swojego zbrojnego ramienia.

Milczycie. Jesteście obojętni na krzywdę, tych, którzy potrzebują wsparcia, a historyczną salę BHP wynajmujecie prawicowym ekstremistom. To zdrada ideałów.

"Solidarność". Ta nazwa z czegoś wynikła. Coś to słowo oznaczało. Dziś jest tylko logo, historyczny znak, za którym nie stoi już jego znaczenie, jego sens i wymowa. Uważam, że wy nie macie już do niego moralnego prawa. Oddajcie go. I wyprowadźcie sztandar.

Ps.

PiS musi odejść.

© Domański na piątki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci