Menu

Domański na piątki

O polityce piszę. Dużej, małej i malutkiej. Czasem niepolitycznie. I o Radomiu. I obrazki swoje wrzucam. Zapraszam

Jak Edek z Mietkiem, tak Jarek z Antkiem

doman2.0

mietek

Pamięta ktoś z was, jak prezes Jarosław zachwalał towarzysza Edwarda w Radomiu? Pewnie niewielu. To przypomnę. W lipcu 2010 roku tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich Kaczyński w przyjechał do Radomia i otoczony partyjnym aktywem mówił do elektoratu, że Gierek był "komunistycznym, ale jednak patriotą" i przede wszystkim "chciał siły Polski", zaś "opozycję jakoś tam tolerował, a nie zamykał do więzienia". W RADOMIU!!!

Przypomnę swój komentarz do tamtego wydarzenia:

Radom nie docenił tow. Gierka

"Nie wiem co robił Jarosław Kaczyński 25 czerwca i w kolejnych dniach i tygodniach 1976 roku. Pamiętam to miasto, rzucone wtedy na kolana przez oprawców tow. Gierka, który - jak mówi teraz prezes PiS - był "komunistycznym, ale jednak patriotą" i przede wszystkim "chciał siły Polski".

Pamiętam miasto bite przez ZOMO, upokorzone na wiecu, gdzie spędzeni robotnicy musieli przepraszać tow. Gierka za warchołów z Radomia, którzy wyszli na ulice by protestować przeciwko biedzie.

Dokładnie tydzień temu, pod pomnikiem Radomskiego Czerwca, odbywały się zorganizowane przez radomską "Solidarność" uroczystości w 34. rocznicę tamtych wydarzeń. Nie było nikogo z Komitetu Obrony Robotników, tych którzy wtedy nieśli pomoc bitym i poniżanym nie zaproszono. Stawiło się za to kilkudziesięciu posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości. Dziwię się, po co przyjechali, skoro - jak mówi Jarosław Kaczyński - tow. Gierek "opozycję jakoś tam tolerował, a nie zamykał do więzienia".

Przecież to warchoły z Radomia przeszkodziły mu w budowaniu "mocarstwowości Polski". Widocznie nie zrozumieli wtedy, że to o to chodzi, nie docenili go tak, jak docenił dzisiaj prezes PiS, kandydat na prezydenta. Więc może im się to lanie należało?"

Lata mijają, a fascynacja prezesa Jarosława tow. Edwardem trwa. Z najnowszych doniesień wynika, że prezes chce postawić Macierewicza na nowym odcinku. Antek będzie szefem NIK.

Gierek, gdy chciał się pozbyć z władz partii Mietka Moczara (agenta GRU!!! przywódcę grupy partyzantów z frakcji natolińskiej w PZPR, nacjonalistę i antysemitę, "gomułkowca" wciąż mającego wpływy w partii po odsunięciu tow. Wiesława z funkcji I sekretarza KC PZPR), a jednocześnie wykorzystać go zgodnie z "kwalifikacjami", też go zrobił prezesem NIK.

I nich mi ktoś jeszcze powie, że podła zmiana to nie jest PRL2.0.

(Na zdjęciu z lewej Mieczysław Moczar, z prawej Władysław Gomułka)

© Domański na piątki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci